poniedziałek, 22 października 2012

MINĄŁ PONIEDZIAŁEK


Znowu nastał dla mnie czas szkolenia i intensywnej nauki. Czeka mnie kolejny egzamin teoria i praktyka na 120Na DUO. Dzisiaj miałem szkolenie teoretyczne z instruktorem. Uczniów było dziesięciu -, szkoleniowiec jeden + komputer. Materiał szkoleniowy bardzo obszerny to aż 70 stron. Czasu na naukę bardzo mało a egzamin tuż, tuż. Egzaminator jest wyjątkowo wymagający, i nie jest łatwo zdać egzamin. Nic nie pomogą stare znajomości kilkudziesięcioletnie, muszę się uczyć nocami, wkuwać na pamięć bezpieczniki, przekaźniki w liczbie coś ponad 151 sztuk, do tego położenia przekaźników, łączników, oraz zapamiętać wszelkie procedury naprawcze podczas awarii. Jednym słowem czuję się jak przed egzaminami w zwyczajnej szkole.
Tramwaj jest jeden, ale  niby nie jeden tylko dwa w jednym. Muszę dla własnego dobra i wiedzy bezwzględnej wyłowić i wypisać wszelkie możliwe błędy jakie mogę popełnić podczas jego rozruchu, przełączeń i nie tylko.
Może uda mi się  za pierwszym razem zdać ten egzamin, ale wiem że wielu ,,studentów’’ nie zdało i czeka ich poprawkowy.
NOWA INSTRUKCJA OBSŁUGI  120Na DUO 
W tym tramwaju  bardzo łatwo nastąpi sytuacja, że sam motorniczy może spowodować zablokowanie jazdy, przez zwykłą nieuwagę. Np: pozostawienie zadajnika jazdy w pozycji hamuj w kabinie nr2.  
Będę się starał, w tym celu dzisiaj udałem się na basen strażacki gdzie pływa sobie złota rybka. Podobno spełnia życzenia. Zrobiłem jej foto pomimo niezbyt przejrzystej wody udało się. Być może ktoś potrafi określić nazwę gatunku tej ryby żyjącej w basenie p.poż na zajezdni R4. Rybka ma długości tak na oko około 12 do 13 cm, i jest koloru marchewkowego. Ale się wydało na dyżurze!!!. Przyszedł pewien gość z naszej zajezdni i w pokoiku dyżurnych chwalił się, że wie o tym iż w basenie rybka żyje. Ale rybki on nie widział. Dziwne że wie że rybka tam jest. Gość ten, motorniczy łapie ryby w Wiśle i gdzie tylko popadnie, zabija je potem zjada. Ale wracajmy do tematu dlaczego on wie o istnieniu tej ryby w tym opisywanym basenie ? . Przyznał się że zakupił specjalną sondę która po zanurzeniu w wodzie wykrywa  żywe ryby, dając wędkarzowi pewną wiedzę o akwenie. Gdy ta rybka z basenu zginie to już wiadomo czyja to może być sprawka, ale zapewniam wszystkich miłośników akwarystyki, że ten gość poniesie w razie co surowe konsekwencje. Sam wymierzę sprawiedliwość.     
RYBA W BASENIE P-POŻ na R4
     
      

3 komentarze:

  1. Rybka jest zdemoralizowana, sama mi mówiła jakie są 3 życzenia wielu motorniczych:
    1. wziąć wypłatę
    2. pójść na zwolnienie
    3. nachlać się

    OdpowiedzUsuń
  2. i co które z tych życzeń się spełniło ? pewnie jak zwykle ,to ostatnie.

    OdpowiedzUsuń

PODPISZ tekst swojego KOMENTARZA. Możesz pozostawać anonimem, rozwiń zakładkę i wybierz status. NIE LĘKAJ SIĘ ! amen !

Archiwum bloga. poprzednie tematy. Wybierz według dat. PRZEGLĄDAJ. komentuj. napisz do autora.