piątek, 8 czerwca 2018

MIEJSCE ZNANE


To miejsce zna każdy motorniczy z R4. Tutaj w tym okienku odbierają karty drogowe, rozkład jazdy, kluczyki, kary drogowe i upomnienia oraz inną korespondencję.
W tym pokoiku odbywają się debaty, dyskusje padają niecenzuralne słowa, ciekawe plotki, i wszelkie informacje dotyczące życia zawodowego.  
Tutaj piszą raporty o wszelakich zdarzeniach z pracy, oglądają telewizję, piją kawę, jedzą bułki z salcesonem.
Na wieszaku wiszą dyżurne parasolki, gdy pada deszcz są przywłaszczane. Te parasolki to przedmioty które dostarczyli zapominalscy pasażerowie i nie można nikomu oddać.

Jeszcze niedawno uprawiano handel w tym okienku sprzedając bilety jednorazowe, sprzedawcami byli dyspozytorzy.
To miejsce śnić będzie się każdemu motorniczemu zatrudnionemu w tym zakładzie do końca życia albo jeszcze jeden dzień dłużej.  


czwartek, 17 maja 2018

JAZDA BEZ KIEROWNICY


Jazda tramwajem bez ,,kierownicy’’ jest możliwa.
Heheheee!
Bo w tramwaju kierownicą można nazwać sterownik zwrotnic, który zmienia (przekłada) zwrotnice w odpowiednie położenie, wybrany kierunek jazdy z pozycji pulpitu motorniczego.

Gdy to ustrojstwo zawiedzie, położenie zwrotnicy można zmienić ręcznie kijem wekslowym tradycyjnie jak za czasów przedpotopowych wychodząc z wozu.

No to ja pierwszym kursem na linii 22 tak robiłem, wychodziłem z kabiny a padał deszcz.
Wykonałem ja ci wtedy telefon do R4 naświetlając problem mój w całej rozciągłości, upierdliwy żywot tramwajarza.

Po powrocie na pętlę Piaski miałem już gościa, czyli super mechanika od spraw wszelakich wysłanego z punktu monterskiego Huta.

Naprawa zaczęła się od zresetowania układu – wyłączenia baterii przy zgaszonej przetwornicy. Nic to nie pomogło.
Ale super mechanior nie poddał się, w nienaturalny sposób wszedł pod wagon na przystanku i zdemontował układ elektroniczny. Coś tam pogrzebał i zamontował ponownie. Takie naprawy można robić tylko w hali naprawczej po wjechaniu tramwajem na kanał.

Obydwaj nie wiedzieliśmy nic czy naprawa taka przyniesie pozytywny skutek. Pierwsze zwrotnice elektrycznie radiem sterowane będą na trasie dopiero przy RD Radosława.
Rzecze do mnie te słowa mechanior.
-Krzychu ! masz tutaj mój numer telefonu, zadzwoń do mnie i powiedz czy się udało naprawić?
W tym momencie nie mieliśmy możliwości sprawdzenia czy urządzenie działa –naprawa w ciemno – bez gwarancji.
Dojechałem do RD Radosława i serce z emocji wali mocno. Pstryk sterownik w prawo – wjeżdżam na rondo i o dziwo dwie zwrotnice zadziałały prawidłowo.

Hura!!! huuura! Huraaaaaa! Sukces ! super , udało się naprawić wrzeszczałem do telefonu rozmawiając z mechaniorem z mojego zakładu R4.

Do końca zmiany wszystko działało bez zastrzeżeń w tym wozie 105N.

Jednak trzeba zaznaczyć że obecnie jazda tramwajem bez sprawnego sterownika zwrotnic jest kłopotliwa i wydłuża czas przejazdu bo ręczne przekładanie wajchy wymaga sporo czasu.

Ta dzisiejsza opowieść jest w 100% prawdziwa i fakty autentyczne. Przypominam tym samym że zajezdnia R4 to najlepsza zajezdnia na świecie !- amen !
Tutaj pracują profesjonaliści, najlepiej wyszkolona kadra, potrafimy dokonywać cudów w tej komunikacji tramwajowej.
W dawnych czasach na pętli Huta Warszawa dokonywano wszelkich napraw, takich jak : wymiana baterii, wymiana pantografu, wymiana luzownika, reflektora, drzwi silników, maszyn, styków, wycieraczek, itp.
A nawet dokonywano wymiany pijanych na trzeźwych.
Motorniczowie z zajezdni R4 potrafią wymienić koło zapasowe w tramwaju na trasie bez potrzeby używania podnośnika.
To jest profesjonalizm czyli jazda bez kierownicy.


środa, 16 maja 2018

JEDZIESZ CAŁY DZIEŃ


           
Linia    Br.       Od       Do
33        7          07:21   13:06
SWL   50        13:06   13:53
1          027      13:53   16:55

Czasami jest cholerny SWL

Zaczynasz na zakładzie R4 – bujasz się linią 33 i kończysz pierwszą pracę na pętli M. Młociny o 13;06. cudem dojedziesz na czas zmiany gdy w drodze nie napotkasz na jakieś zatrzymanie ruchu.
Teraz musisz znowu dojechać na zakład R4 aby wyjechać linią -1- o godzinie 13;53.
Twoje szczęście kończy się o godzinie 16:55 na pętli Annopol, i masz nadzieję że jest zmiennik.
Znów wsiadasz do komunikacji miejskiej aby wrócić na zakład R4. Dojedziesz do dworca GDN tą jedynką jako pasażer, wsiadasz w metro, na pętli Młociny przesiadka w tramwaj linii-2-.
Cały dzień w podróży, odpalam własne dwa kółka i ruszam na trasę nr 7 – w kierunku północnym. Pocieszeniem jest to że mogę ominąć korki na tej trasie.

Praktycznie poza domem od godziny 6:00 do 18:00.
Jednym słowem – jedziesz cały dzień.

wtorek, 8 maja 2018

WIDOKI Z MOJEJ KABINY

Widoki z mojej kabiny, tym razem przejazd linią 23 Nowe Bemowo - Czynszowa.
Takimi postami na blogu chcę zachęcić młodych do wyboru zawodu motorniczego tramwaju.
Jedziesz sobie, nic nie robisz, za nic nie odpowiadasz, ludzie sami otwierają drzwi, masz na pulpicie cztery telewizory, leżysz w fotelu i zastaniawiasz się za co ci płacą tak dużo pieniędzy. 
Dają ci gratis cukier, herbatę, mydło, ręczniki, mundurek, kubek, kalendzarz, co jakiś czas miłe spotkania z patronem, i szkolenia BHP, zimne napoje, kawa, długopisy, zeszyty. Oglądasz wideo filmy na wykładach. 
Nie wsponę o licznych premiach i nagrodach finansowych, na samym końcu zupełnie darmo możesz czytać mojego bloga. 
Do domu dojedziesz za darmo bo dają też bilet na KM.
Ale piwo musisz kupić sobie sam. 







poniedziałek, 7 maja 2018

WIDOK Z MOJEJ KABINY


Pomiędzy pętlą Metro Młociny a przystankiem Zajezdnia Żoliborz rosły sobie grube drzewa.
Drwale wiosną wycinali te olbrzymy.
Facet nawalony śpi sobie przy torowisku, nie przeszkadza mu szum jadących tędy tramwajów.
To taki widok z mojej kabiny na linii 2.
WIDOK z mostu w kierunku północnym. 
Stary świder, - dwa wory puszek po piwie niesie do punktu skupu.

poniedziałek, 30 kwietnia 2018

POMYSŁ




Czasami w wolnych chwilach myślę o biznesie.
Gdybym stał w tym miejscu i pobierał opłatę, symboliczną ZŁOTÓWKĘ, od pracowników wchodzących na zakład pracy to bym miał całkiem dobry zarobek.
Wielu tędy przechodzi.

niedziela, 29 kwietnia 2018

O PRACY PO ROBOCIE


Ta praca to niby teleturniej ,, koło fortuny’’ lub milionerzy i koła zapasowe.

Czyli :
1-      pół na pół
2-      opinia publiczności
3-      telefon do wroga.
wszystko to wydarzyło się dzisiaj na linii 23 New. Bemowo >–< galaktyka Czynszowa.
………………………….,.

Wsiadam do tramwaju typu JAAZ . i jadę normalnie. Po kilku kursach tramwaj myli zapowiadane przystanki. Wyświetla i zapowiada kolejny przystanek fałszywie, jestem na przystanku Młynów a on zapowiada Zajezdnia Wola. (trzy do przodu)
Cóż- ręczna korekta przystanku i znowu spokój 10 minut jest dobrze. Ale zdarza się taka pomyłka coraz częściej. No to ja coraz częściej przestawiam te zapowiedzi przystanków ręcznie. A niech szlag trafi ten komputer, tak pomyślałem.

BÓG MNIE WYSŁUCHAŁ I SPRAWIŁ
Tak się stało, szlag go trafił na pętli New Bemowo. Nic nie reaguje, jest martwy i tylko napis ,, PRZEJAZD TECHNICZNY’’  na wszystkich wyświetlaczach wciąż trwa.

CO ROBI MOTORNICZY?
Taki motorniczy jak ja czuje się w tramwaju mądrzejszy od Boga. Taka awaryjka dla mnie to małe piwko przed śniadaniem- żaden problem.
Robię resetowanie miękkie – wyłączam wóz i załączam ponownie, huuuurrra! Znowu wszystko działa w info pasażera przystanki są wyświetlane prawidłowo po tej operacji.

NOWY PROBLEM .
Ale pantograf opadł do dachu i nie mogę go podnieść. Wykorzystuję wszelkie możliwe sposoby aby podłączyć do sieci ten złom. Pstrykam – wyłączam kartą sim. Próbuję to samo w kabinie ,,B’’ . żadne czynności nie podniosły pantografu do sieci. Bezpiecznik załączony. Co ? i gówno! – przegrany jestem.
Ponoszenie pantografu ręcznie przy pomocy korby jest pracochłonne i nie zawsze skuteczne.
………………………………
No to dzwonię do Centrali Ruchu –uchuuuuuuuuu!
Wysyłają ekipę instruktorów.
………………………………….
PRZYJECHAŁ RADIoooWÓZ Centrali ruchu … uchuuuuuuuu!
Gdy zobaczyłem kogo przysłali zacząłem się modlić pomimo że jestem ateistą. Najmłodsza Pani Instruktor ( moja koleżanka z R4) drugi łysiejący facet (też kolega z R4)
Zabrali się do roboty.
Wykorzystali pierwsze koło ratunkowe – pół na pół- reset twardy tramwaju – bez powodzenia .
Wykorzystali drugie koło ratunkowe – opinia publiczności- sprawdzenie i identyfikacja bezpiecznika pantografu. Ten nadal leży – a bezpiecznik dobry. Bez powodzenia.
……………………………….
TRZECIE KOŁO RATUNKOWE

Jak podnieść ten pantograf ???
TELEFON do wroga – podpowiedź ! nie korbą tylko pstryknąć przekaźnikiem i tutaj namiary na szafę bezpiecznikową.
Udało się !!! brawo sukces – pantograf poszedł do sieci – stanął, podniósł się jak w normalnym wzwodzie . To właśnie dzięki temu że młoda Pani Instruktor wiedziała do kogo wykonać telefon mój tramwaj ruszył i jak się to mówi – długi, czerwony, i często staje, mógł robić swoje.
……………………………………………,.
PYTANIE POMOCNICZE
Dlaczego nas tego nie uczą ? dlaczego centralny komputer pokładowy nie wyświetla informacji co mam zrobić ? gdy nie mogę podnieść pantografu?
………………………………………………,.
Może trzeba zmienić coś w systemie szkoleń.
Tak czy owak z tej pozycji mego bloga serdecznie dziękuje Młodej Pani Instruktor TW za zaangażowanie w pracy i pomoc w uruchomieniu tramwaju. Pojechałem tym wozem i zarabiałem nadal pieniądze. Premia się dla tej Pani należy i awans.

PS: w nowych tramwajach jest ponad 100 bezpieczników, a ile przekaźników? tego nawet ja nie wiem, z chwilą awarii głupiejesz – nie ogarniasz tematu.
 
pantograf

Archiwum bloga. poprzednie tematy. Wybierz według dat. PRZEGLĄDAJ. komentuj. napisz do autora.